13 lutego – zapach, który wybierasz dla siebie
Dzień przed Walentynkami świat mówi o miłości do kogoś.
Ale 13 lutego mówi o czymś innym.
O miłości do siebie.
To moment, w którym nie wybierasz zapachu „żeby się podobać”.
Nie wybierasz go pod czyjeś oczekiwania.
Nie wybierasz go, żeby robił wrażenie.
Wybierasz go, bo dobrze się w nim czujesz.
I to zmienia wszystko.
Dlaczego warto mieć perfumy tylko „dla siebie”?
Są zapachy randkowe.
Są zapachy do pracy.
Są zapachy „na wyjście”.
Ale powinien być też jeden zapach, który:
-
poprawia Ci nastrój,
-
daje poczucie komfortu,
-
buduje Twoją pewność siebie,
-
nie musi nikomu niczego udowadniać.
To właśnie on staje się Twoim zapachem „self-love”.
Jak dobrać perfumy dla siebie? (praktycznie)
Zadaj sobie jedno pytanie
Czy chcę pachnieć świeżo i lekko, czy ciepło i otulająco?
-
Jeśli potrzebujesz energii → wybieraj cytrusy, bergamotkę, neroli.
-
Jeśli potrzebujesz komfortu → wanilia, benzoes, tonka, piżmo.
-
Jeśli chcesz poczuć siłę → paczula, ambra, nuty drzewne.
-
Jeśli chcesz lekkości → białe kwiaty, jaśmin, kwiat pomarańczy.
Nie patrz na opinie – patrz na reakcję skóry
Perfumy to chemia. Dosłownie.
To, co pachnie intensywnie u jednej osoby, u drugiej może być subtelne.
Dlatego zapach „dla siebie” zawsze warto sprawdzić na własnej skórze.
Nie testuj na blotterze.
Testuj na nadgarstku.
Daj mu 30 minut.
Zwróć uwagę na bazę
To, co zostaje po kilku godzinach, to właśnie baza.
-
Wanilia i tonka = ciepło
-
Piżmo = miękkość
-
Drewno i cedr = stabilność
-
Kadzidło i żywice = głębia
Jeśli po kilku godzinach nadal czujesz komfort — to dobry znak.
Perfumy a emocje – co mówi nauka?
Węch to jedyny zmysł bezpośrednio połączony z układem limbicznym – częścią mózgu odpowiedzialną za emocje i pamięć.
To dlatego zapach może:
-
uspokajać,
-
dodawać energii,
-
budować poczucie bezpieczeństwa,
-
poprawiać nastrój.
Dlatego wybór zapachu 13 lutego nie jest powierzchowny.
To forma dbania o siebie.
W pigułce
-
Zapach „dla siebie” ≠ zapach „żeby się podobać”
-
Najpierw wybierz emocję, potem nuty
-
Testuj na skórze, nie na papierze
-
Zwróć uwagę na bazę zapachu
-
Perfumy mogą realnie wpływać na nastrój
Podsumowanie
Nie każdy zapach musi być spektakularny.
Nie każdy musi zostawiać ogon.
Czasem najważniejsze jest to, że gdy go nosisz, czujesz się spokojniejsza.
Silniejsza.
Bardziej sobą.
Może właśnie dziś — w Dzień Kochania Siebie — warto wybrać perfumy nie po to, żeby ktoś powiedział „ładnie pachniesz”,
ale po to, żebyś Ty pomyślała:
„Lubię to. To jestem ja.”



Leave a comment
This site is protected by hCaptcha and the hCaptcha Privacy Policy and Terms of Service apply.